Jak działają lampy LED?

Co to jest lampa LED?

Z pewnością każdy z nas niejednokrotnie usłyszał to określenie, nie będąc w stu procentach pewien, co ono właściwie oznacza. Cóż, najprościej powiedzieć, że lampa LED to swego rodzaju odmiana żarówki, a używając nieco bardziej fachowego tonu – urządzenie półprzewodnikowe o określonym składzie materiałowym, które emituje światło za pomocą przepływającego przez nie prądu.

W przeszłości używało się tej technologii do tworzenia kolorowych diod, co po raz pierwszy miało miejsce jeszcze w latach sześćdziesiątych. Niestety, choć rozwój lamp LED pozwalał uzyskać kolejne kolory, poczynając od czerwonego, poprzez żółte i niebieskie, niestety wciąż pobór energii był zdecydowanie zbyt duży w stosunku do ilości uzyskiwanego światła. W końcu jednak udało się to uzyskać i dziś jesteśmy w stanie wykorzystać lampy LED do generowania dużych zasobów światła bliskiego słonecznemu, czyli tzw. białego.

lampka led

Robi się to na dwa różne sposoby. Po pierwsze można połączyć ze sobą światła o kolorze czerwonym, zielonym oraz niebieskim. Ta mieszkanka daje biel. Drugą, znacznie popularniejszą metodą jest wykorzystanie lampy LED o kolorze niebieskim, po czym pokrycie jej związkami chemicznymi, znanymi jako luminofory. Zmieniają one spektrum światła i w efekcie odpowiednie ich zastosowanie pozwala osiągnąć barwę i natężenie niezwykle bliskie temu, które znamy dzięki słońcu. Złudzenie obcowania z naturalnym światłem jest dzięki temu niezwykle silne.

Co wyróżnia lampy LED na tle pozostałych modeli?

LED to skrót od LightEmittingDiode – nawet w samej nazwie wyraźnie widać słowo dioda, która dość oczywiście kojarzy się nam z raczej słabym, ledwie tlącym się światłem. I tak rzeczywiście jest – lampy LED oferują znacznie słabsze światło w stosunku do tradycyjnych żarówek. Dlatego żarówki do tego typu urządzeń tworzy się łącząc wiele diod, co w efekcie daje dobrej jakości światło, które pobiera nieporównywalnie mniej energii od klasycznych rozwiązań.

Dziś wydaje się, że lampy LED są rozwiązaniem, na którym przemysł oprze swoją przyszłość. Tradycyjne żarówki wręcz słyną już ze swojego niezbyt dobrego wpływu na środowisko, przez co są w coraz większą szybkością wycofywane z rynku i już wkrótce zupełnie ich na nim zabraknie. Pobierają zdecydowanie więcej energii od lamp LED i właśnie dlatego w dzisiejszych czasach stojąca za nimi technologia jest już zbyt przestarzała by oprzeć na niej tak gigantyczny przemysł.

Z koeli diody stały się już na tyle tanie, że ich używanie nie jest zbyt dużym obciążeniem dla portfela, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę kolejne oszczędności związane z mniejszymi kosztami energii – dzięki znacznie mniejszemu zapotrzebowaniu na nią przez lampy LED, rachunki za prąd będą znacznie mniejsze niż w klasycznych, prądożernych żarówkach.

Wszystko to wspólnie sprawia, że nikogo nie powinno zdziwić, gdy już za krótki czas żarówki oparte na technologii lamp LED całkowicie wypchną z rynku klasyczne żarówki (i tak już wypierane przez energooszczędne egzemplarze). Tak właśnie wygląda przyszłość.